Ze środy na czwartek

Pierwszy dzień Pory Poezji za nami. Poetyczne rozmowy i filmowe wariacje na liryczną nutę spowodowały silne wyładowania w dolnych partiach atmosfery i Białystok nawiedził gęsty śnieg z deszczem. Miasto tonie w niebiańskiej kaszy, a my, czytelnicy, próbujemy zasnąć - trochę po to, żeby odpocząć, a trochę i dlatego, żeby szybciej obudził się czwartek i działo się nowe…, owe…, owe…, we…

Komentarze do wpisu:


Jak dotąd brak komentarzy do wpisu - możesz zostawić pierwszy komentarz.

Zostaw komentarz do wpisu

* Wymagane

Antyspam - wpisz kod z obrazka do pola poniżej
(wielkość liter jest bez znaczenia):

Reload Image Przeładuj obrazek
Play Audio-CAPTCHA Odtwórz audio